Polecam radomskich bloggerów:
Wiesław Wędzonka
Radosław Witkowski
Obiektywny Radomianin
Bohdan Karaś

powrót na stronę główną
RSS
wtorek, 10 września 2013

Wczorajsze posiedzenie Sejmiku Mazowsza zdominowały sprawy kłopotów z budżetem. Realna groźba braku możliwości zapłacenia kolejnej raty „janosikowego” była kanwą do burzliwej dyskusji. Radni opozycyjnych ugrupowań nie zostawiali suchej nitki na rządzącej koalicji. Nie obyło się bez twardych słów i emocjonalnych wypowiedzi z obu stron. Brutalna rzeczywistość jest taka, że stoimy na granicy wypłacalności. Konieczne są radykalne posunięcia i to ze wszystkich stron. Pomoc rządu wydaje się nieunikniona, ale i drastyczne cięcia w strukturach Urzędu i podmiotów podległych.

Okazuje się, iż soboty i niedziele w ostatnim okresie są dla mnie najbardziej pracowitymi dniami. Bardzo dużo zaproszeń na dożynki, festyny, inne uroczystości sprawiają, iż od wczesnych godzin rannych do późnego wieczora próbuję, z moimi partyjnymi przyjaciółmi, być w jak największej ilości miejsc. Jest to niestety niemożliwe ale się staram. Przepraszam tych wszystkich, do których nie zdołałem dotrzeć.

Piękny pomysł odbudowy muszli koncertowej w parku Kościuszki zgłoszony przez grupę osób z panem Markiem Mieńkowskim na czele, zasługuje na realizacje. Pamiętam, odbywające się w tym miejscu koncerty fortepianowe, występy chórów, orkiestr, mini recitale piosenkarek i piosenkarzy. Tego typu imprezy zawsze wzbudzały duże zainteresowanie radomian.  Muszla z czasem stała się miejscem, które identyfikowało Radom. Uważam, że jest to wręcz wymarzony punkt na mapie miasta, do prezentacje radomskich i nie tylko radomskich, artystów. Gorąco popieram pomysł i życzę inicjatorom powodzenia.   

18:40, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 29 sierpnia 2013

Oświata w Radomiu to jeszcze jeden bardzo ważny obszar fatalnych działań rządzących naszym miastem. Brak wizji, brak realnego długookresowego planu pracy w tym niezwykle istotnym, mającym konsekwencje o wiele szerszym niż oświata dziale, są naszą smutną rzeczywistością. PiS nie wie, jak sobie poradzić z coraz większym niżem demograficznym, z kształceniem młodzieży w zawodach dających perspektywy zatrudnienia. Niestety, wybiera kierunki nauczania pod kątem przygotowania zawodowego aktualnej kadry nauczycielskiej, a nie zgodnego z potrzebami rynku pracy.  Ucieczka młodych ludzi z miasta, zamykanie placówek oświatowych z podtekstami biznesowymi. Wszystkie te fakty świadczą, że i na tym polu rządzący naszym miastem są, delikatnie określając nieudolni.

Dzisiejszy przykład ujawniony przez radnych Platformy Obywatelskiej, kompromitującego wniosku o środki unijne na podniesienie jakości i atrakcyjności szkolnictwa zawodowego. Przez „siłę w precyzji” straciła radomska oświata siedem milionów złotych. Pieniądze te dawały szanse na kształcenie młodzieży w poszukiwanych przez przedsiębiorców zawodach. To następny powód na określenie z poprzedniego akapitu.

Wojciech Bernat, dyrektor Zespołu Szkół Samochodowych, wygrał proces sądowy z miastem dotyczący konkursu na kierownika tej placówki. Władze miasta wyeliminowały kandydaturę Bernata, pod pretekstem błędów formalnych w złożonym przez niego wniosku aplikacyjnym.  Oczywiście powody wyeliminowania bardzo dobrego kandydata były zupełnie inne. Przeciwstawił się prezydentowi(!), miał charakter i odwagę mówić nie, gdy miał rację. Mali ludzie tego nie wybaczają.

 Panie Wojciechu gratuluję wygranej póki co moralnej, niech Pan wierzy czas zmian nadchodzi.

21:42, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 sierpnia 2013

Nie zamierzam odnosić się do krzyży w instytucjach publicznych, jestem katolikiem i u mnie krzyż na ścianie jest. Chcę się wypowiedzieć o metodzie walki ze swoim komendantem anonimowych policjantów. Należę do osób, które nie boją się podpisania imieniem i nazwiskiem pod swoimi poglądami. Nie wyrażam też swoich opinii anonimowo. Dlatego nie jestem w stanie zrozumieć i zaakceptować formy listów wysyłanych do władz zwierzchnich komendanta Szwalbe. Autor, czy autorzy tego pisma, przez swoje tchórzliwe zachowanie, dyskredytują sam problem. Doświadczałem i doświadczam na własnej skórze skutki „twórczości” anonimowych oburzonych, życzliwych, zatroskanych, czy jak ich tam nazwać. Kilka anonimowych listów preparowanych przez przeciwników zainteresowanych zmianą sytuacji w rękach osób lubiących rzecz z wierzchu oceniać lub czekających na takie „wygodne” informacje, może spowodować poważne perturbacje. Tego uczą we wszystkich szkołach służb specjalnych i wydaje się, na kursach policyjnych też.

Interesuję się historią i niestety jest pewna powtarzająca się skłonność nas Polaków do takich małych, niskich pod względem moralnym działań. Nasilają się one w momentach przełomowych, nierzadko bardzo trudnych dla jednostek, dla ogółu. Przykład, choćby jesień 1939r, niemiecka administracja na okupowanych ziemiach zasypywana jest donosami Polaków na Polaków. Na ziemiach zajętych przez sowietów takie praktyki nagłaśniano i zachęcano rodaków aby tak właśnie postępować. Po wojnie nasi ubecy czerpali garściami z doświadczeń radzieckich.

Czy opierając się na takich wzorcach można walczyć nawet o słuszną sprawę? Zdecydowanie nie. Dlatego policjancie lub policjanci, okażcie męstwo, podpiszcie swoje listy. Miejcie odwagę ponieść odpowiedzialność za to o co walczycie.  Mam nadzieje, że minęły już czasy gdy cel uświęcał środki.

21:20, andrzejluczycki
Link Komentarze (1) »
sobota, 24 sierpnia 2013

„Król biedronek” z podręcznym pojawili się na budowie obwodnicy południowej, z ambitnym planem wytłumaczenia mieszkańcom Idalina, Godowa i innych przyległych terenów – dlaczego odciął ich od Radomia. Teorii jest kilka; a to nie są jego wyborcy, a to zawsze sprawiają mu kłopoty, a to robią niepotrzebny hałas o dojazd, jakby w mieście nie było poważniejszych spraw. Jedyne konkretne wytłumaczenie, które przebiło się do słusznie zdenerwowanych mieszkańców tej części miasta, było „takie są przepisy i co ja mogę…” Fakt, człowiek z takim potencjałem intelektualnym nie może wiele. Przecież buduje się drogę, a że w poprzek tym ludziom… cóż nie każdemu się dogodzi.

Zapewniam, można było zaplanować budowę tak aby w minimalnym stopniu utrudniać komunikację. Wystarczyło tylko pomyśleć i przewidzieć. Pierwsza rzecz, w różnym czasie zaplanować budowę wiaduktów. Na początku na Wyścigowej później na Wiejskiej. Tak rozpisać w czasie te zadania, aby jedna z tych przepraw była przejezdna. Należało zaplanować i przygotować połączenia tych ulic z tymczasowymi lub docelowymi drogami. Utwardzić je, oznakować, poinformować mieszkańców o objazdach i podać terminy utrudnień. Nie byłby to duży koszt finansowy. Na pewno wart tego aby ułatwić życie mieszkańcom tej części miasta. Tak powinna, pochodząca z wyboru władza traktować mieszkańców miasta. To zadanie, i niestety nie tylko to, przerasta percepcje myślowe rządzących Radomiem. Podobnie zachowywali się w trakcie remontu Słowackiego. Rozjechany Idalin, Długojów to skutki braku wyobraźni tych ludzi.

No cóż, takim mnie Panie Boże masz, jakim mnie stworzyłeś. Tylko jak długo my mamy to cierpliwie znosić?

22:31, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
środa, 21 sierpnia 2013

Jestem zszokowany, tyle osób, sprzętu na radomskich ulicach, zajmujących się porządkami jeszcze nie widziałem. Sprzątane są chodniki, które spokojnie zarastały sobie trawą przez lata zaniedbywane, łatane w drogach dziury, które pamiętają dobre czasy poprzedniego prezydenta. Koszona trawa bardzo się dziwi, gdyż w tych miejscach nikt jej nie ścinał przez kilka lat. Malowanie oznakowania poziomego na drogach. Radom zaczyna wyglądać jak panna na wydaniu. Pewnie „król biedronek” i jego podręczni zaopatrzą się w nowe krawaty a może nawet bluzeczki. Jak wyglądać to wyglądać.

W latach osiemdziesiątych ubiegłego wieku, ówczesne władze Radomia doszły do wniosku, iż trzeba poprawić wygląd Żeromskiego. Pomalowano frontowe ściany kamienic. Z ulicy to jakoś wyglądało ale wystarczyło wejść za bramę, któregokolwiek budynku aby znaleźć się w ponurej rzeczywistości.

Stare wraca.

21:12, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 06 sierpnia 2013

Dyskusje polityków winny być soczyste, czasami dosadne, krytyczne ale nigdy obraźliwe, podważające godność oponenta. Musimy pamiętać – osoba mająca inne poglądy, nie jest naszym wrogiem. Jest konkurentem, przeciwnikiem, adwersarzem – aż i tylko. Nikim więcej. Nierzadko w ferworze dyskusji, polemice prowadzonej na żywo, wyrwie się temu czy owemu mocne i dosadne słowo.  Jest to naturalne, emocje są jednym z elementów polemiki, ale trzeba klasy aby w porę okiełznać gniew, uspokoić wewnętrzne wzburzenie. To jest elementarz, od którego wszyscy zajmujący się działaniem publicznym powinni zaczynać.

Okazuje się, że nie wszyscy to rozumieją. Obserwując radomskie podwórko, zastanawiam się skąd w tych, najczęściej młodych ludziach tyle jadu, jawnej nienawiści do tych co mają inne poglądy. Według tych zapalczywych wojowników, należy przeciwnika ogłuszyć epitetem, wdeptać w ziemię kłamstwem lub półprawdą, zamurować chamstwem, przyklepać mogiłę osobistymi odnośnikami np.; do wyglądu, korzeni pochodzenia czy powiązań rodzinnych, życia osobistego, sprawowanej funkcji.

Co budzi mój największy niesmak? To, jak adwersarz nie znajdując argumentów merytorycznych dla sensownego odparcia poglądów, sięga po nierzadko obraźliwe, epitety ukierunkowane osobiście lub najbliższych. Pamiętam, jak kiedyś młoda maturzystka wypowiadała się publicznie co jej się w Radomiu nie podoba i dlaczego będzie szukała swojej szansy poza miastem. Oponenci, miast odnieść się do argumentacji przedstawionej przez sympatyczną dziewczynę - atakowali jej wygląd. Jest to postępowanie wyjątkowo podłe szczególnie w stosunku do młodych osób. Tacy ludzie nie mają tak grubej skóry, jak np. ja. Ludzie młodzi, wrażliwi, otwarci na polemikę opartą na argumentach, dostają cios, który na długo może ich oduczyć zajmowania się sprawami publicznymi.

Ostatnio, nieznajdujący merytorycznych odpowiedzi na moją polemikę, podręczni „króla biedronek”, zaatakowali moje dzieci. Chciałbym bardzo, aby któryś z rządzących naszym miastem pochwalił się zdaniem tak trudnego egzaminu jak np. na egzaminatora, (od dwóch do pięciu procent przystępujących do egzaminu otrzymuje pozytywny wynik). Chciałbym, aby któryś z tych nieudaczników posiadał tak wysokie kwalifikacje, że o radę, pomoc, wyjaśnienia zwracaliby się do niego nieomalże codziennie, przedstawiciele tylu ważnych podmiotów, jak do mojej córki.

Spróbujcie zdobyć taką wiedzę, wykazać się umiejętnością logicznego myślenia, doświadczeniem. To dla was za trudne, lepiej zająć się nie polityką, bo to też poza waszymi możliwościami, a politykierstwem. Jesteście kompletnymi ofermami, którzy boją się przegrać wybory i zmierzenia się z poszukiwaniem pracy na wolnym rynku. Dlatego wara wam od moich dzieci!

09:00, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
środa, 24 lipca 2013

Dostałem do skrzynki pocztowej list od prezydenta miasta Radomia. Napisał do mnie, i jak rozumiem do innych mieszkańców miasta, o śmieciach. W sposób bardzo skomplikowany i pokrętny próbuje przerzucić odpowiedzialność za skandaliczną uchwałę śmieciową przyjętą na jego wniosek przez Radę Miasta, na ustawę parlamentarną.

Mówiłem to zdanie przy okazji jakiegoś spotkania z udziałem prezydenta – był taki czas, który pamiętam, że funkcjonariuszom ówczesnej władzy trzeba było co najmniej dwukrotnie powtarzać, aby zrozumieli. Myślałem, że te czasy minęły. Mylę się?

Na wszelki wypadek powtórzę po raz kolejny;

Ustawa nie narzuca cen za wywóz odpadów. O tym decyduje samorządy. Radomski na wniosek prezydenta, wyśrubował opłaty do poziomu najwyższych stawek w Polsce.

Ustawa daje wybór samorządom sposób naliczania kosztów wywozu śmieci. Radom wybrał najgorszy wariant – za m² mieszkania. Wszyscy doskonale wiemy, że to ludzie, a nie metry kwadratowe „produkują” śmieci. Takie rozwiązanie jest korzystne dla posiadaczy domów jednorodzinnych. W budynkach wielorodzinnych płacimy kilkaset procent więcej. To „króla biedronek” nie boli – mieszka w domu jednorodzinnym. Pozostali decydenci też. To jest przejaw ich altruistycznych działań. Na marginesie, ogłaszam konkurs – ile płaci przewodniczący rady miejskiej Radomia za wywóz śmieci? Bardzo zaskakująca odpowiedź w następnym wpisie.

Ustawa dawała również możliwość zapewnienia pojemników na śmieci przez firmy zajmujące się wywozem. Tylko jeden podmiot, startujący w przetargu na wywóz śmieci w Radomiu, nie miał swoich pojemników – to spółka miejska. Łatwiej było rządzącym obciążyć tymi kosztami nas mieszkańców.

Jedyną pozytywną rzeczą z listu jest jego druga strona – informacja jak segregować śmieci. Pytanie, jak zmusić wszystkich mieszkańców domów wielorodzinnych do segregacji? Jaką wielkość procentową przyjmie miasto by ocenić czy śmieci są posegregowane czy nie?

Inny kwiatek.

Ranking miast na prawach powiatu przeprowadzony przez Rzeczpospolitą nie przyniósł nic nowego. Radom, rządzony przez PiS jest na ostatnich pozycjach we wszystkich kategoriach. Tak jest od początku rządów PiS-u w naszym mieście. Czy my mieszkańcy Radomia jesteśmy mniej pracowici? Gorzej wykształceni? Jesteśmy innymi ludźmi? Dotknął nasze miasto jakiś kataklizm?

Nie!

Przyczyna jest inna. Wybraliśmy nieudaczników, którzy wepchnęli nas w czarną dziurę niemocy, sobiepaństwa. Ludzie ci dbają tylko o interesy swoje, swoich krewnych i znajomych. Nie liczmy na to, że potrafią wydźwignąć Radom z tego błota, z tego obłędnego kręgu, w który nas wciągnęli.

Radom musi mieć prezydenta, mającego realną wizję i dobry plan dojścia do standardów, które w rankingach organizowanych przez różne ogólnokrajowe podmioty, lokowałyby moje miasto na czołowych miejscach. Musi mieć radę miejską, która będzie gotowa taki plan wprowadzić w życie. Dopiero wtedy przestaniemy się wstydzić, że jesteśmy radomianami.

21:34, andrzejluczycki
Link Komentarze (1) »
wtorek, 23 lipca 2013

Resort finansów nie zamierza zwolnić województwa mazowieckiego z wpłaty ostatnich czterech transz „janosikowego” w tym roku. Chodzi o ok. 220 mln zł z ponad 661 mln zł, które do końca tego roku musi wpłacić Mazowsze na rzecz słabiej rozwiniętych województw. Sęk w tym, że tych pieniędzy mazowiecki samorząd nie ma. I to mimo cięć w wydatkach, jakich dokonał w ostatnich miesiącach.

Marszałek województwa Adam Struzik o zawieszeniu wpłat janosikowego poinformował 8 lipca. Wczoraj Ministerstwo Finansów odpowiedziało nam na pytanie, czy to możliwe. Jak wskazuje resort, ustawa o dochodach jednostek samorządu terytorialnego (j.s.t.) nie zawiera regulacji, na mocy których mogłyby być one zwolnione z obowiązku dokonywania wpłat. A względy prawne blokują możliwość wydania rozporządzenia w tej sprawie. MF przestrzega, że zaniechanie poboru „janosikowego” oznaczałoby zburzenie obowiązującego systemu subwencjonowania samorządów. Napisał dzisiaj Dziennik.pl

O sytuacji finansowej Mazowsza rozmawiamy podczas posiedzeń klubu radnych PO od dwóch lat. Ten sygnał płynący z MF jest ostatecznym ostrzeżeniem. Musimy przyjąć program naprawczy. Mimo niechęci (delikatne określenie) naszego koalicjanta, mimo przewidywanych strat politycznych, mimo oporu osób niechcących firmować koniecznych posunięć. Musimy podjąć się naprawy, aby nie utopić Mazowsza.

21:00, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
czwartek, 18 lipca 2013

Okazuje się, że można zmusić zadufanych w sobie działaczy PiS do racjonalności. Zapowiedzieli o zwołaniu w sierpniu Rady Miejskiej i zmniejszeniu najwyższych w Polsce stawek za wywóz śmieci. To jedyna dobra wiadomość, jaką udało mi się wyłowić z bełkotu podręcznych „króla biedronek”. Przestraszyli się, i słusznie, gniewu ludzi mieszkających w lokalach wielorodzinnych. Dorze jest mieszkać w domku jednorodzinnym – zwłaszcza poza granicami miasta, gdzie wszystkie opłaty, a zwłaszcza za śmieci, są zdecydowanie niższe. Myślę, że za wodę i kanalizację płacą taką samą stawkę, jak my. A tak na marginesie, jak to możliwe, że spółka miejska prowadzi inwestycje poza granicami miasta i jak rozumiem – przypadkowo obejmuje zakresem prac nieruchomości prominentnych działaczy PiS-u. 

O kosztach wywozu śmieci pisałem już wcześniej, zainteresowanych odsyłam tu.

Szczytem „merytorycznych” bredni jest tłumaczenie, dlaczego zapewnienie pojemników nie mogło być jednym z elementów zamówienia dla firm przewozowych? Jeden z podręcznych tłumaczył, że gdyby pojemniki należały do gminy, to mieszkańcy by dzwonili, że trzeba je umyć, bo śmierdzą.  Nadzór nad pojemnikami byłby technicznie nie do opanowania.

To stwierdzenie zapisuję, jako bzdurę roku.

Można się uśmiać gdyby sprawa nie była poważna. Ludzie ci nie wiedzą, dlaczego mieszkańcy Radomia na nich głosowali. Podstawowym (aż ciśnie się na usta dosadniejsze określenie) obowiązkiem ludzi pełniących funkcję z wyboru, jest praca na rzecz i dla dobra wyborców. Obowiązkiem radnego, urzędnika jest załatwianie wszystkich spraw mieszkańca. Mycie śmietników również. Jeśli nie potrafią zorganizować tych czynności powinni sami wziąć się za mycie pomyj – większość z nich tylko do tego się nadaje.

Zatrzymam się chwilę nad taktyką przekazu informacji. Bardzo mało było konkretnych odniesień, natomiast cały wysiłek skierowany był na dyskredytacje osób walczących o niskie ceny wywozu śmieci. To typowa taktyka PiS-u. Jeśli nie ma racjonalnych argumentów, a nie ma, to należy atakować i próbować niszczyć oponentów.

Spróbujcie spojrzeć prawdzie w oczy – jesteście nieudolni w rządzeniu miastem. Jesteście nieudolni w obronie wizerunku Radomia. Jesteście nieudolni w atakach personalnych. W innych sprawach też.  

 

20:43, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 08 lipca 2013

Bardzo się zdenerwował jeden z działaczy radomskiego PiS-u, gdy zobaczył bilbordy mówiące prawdę o środkach, jakie otrzymał Radom dzięki staraniom działaczy Platformy Obywatelskiej. Jest to, dla działaczy partii rządzącej Radomiem, bolesna konfrontacja. Platforma, mimo że jest w opozycji, bardzo skutecznie zabiega o wielkie pieniądze dla miasta.

A co przynoszą rządy PiS-u w Radomiu?

  • Bezrobocie rzędu 24%.
  • Zadłużenie miasta, które wzrosło za ich nieudolnym kierowaniem miastem o 550 %. (Zadłużenie w 2006 roku wynosiło 75 milionów złotych, wtedy przejmują władze. Na koniec 2013 roku ma wynieść 410 mln zł).
  • Masowa emigracja z Radomia ludzi wykształconych, młodych niewidzących szansy godnego życia w naszym mieście. (Liczba mieszkańców Radomia zmniejszyła się za rządów PiS-u o ponad 7 tyś).

Są to tylko niektóre dowody nieudolnych rządów. I to są powody do zdenerwowania.  

Klika słów na temat śmieci. Ustawa powstała aby osiągnąć ma dwa zasadnicze cele. Po pierwsze dostosować nasze prawo do uregulowań unijnych, i po drugie zlikwidować dzikie wysypiska śmieci. Wydaje się, iż te cele zostaną osiągnięte – segregacja śmieci i odzyskiwanie, jak najwięcej surowców wtórnych, przy zróżnicowanych opłatach powinno się powieść. Powszechność opłaty śmieciowej zniechęci do wywozu śmieci do naszych lasów. 

Przypominam kilka prawd, o których „zapominają” władze Radomia.

Ustawa nie narzucała cen za wywóz odpadów. O tym decydowały samorządy. Radomski samorząd wyśrubował opłaty do poziomy najwyższych stawek w Polsce.

Ustawa dawała wybór naliczania kosztów wywozu śmieci. Radom wybrał najgorszy wariant – za m² mieszkania. Wszyscy doskonale wiemy, że to ludzie a nie metry kwadratowe „produkują” śmieci. Takie rozwiązanie jest korzystne dla posiadaczy domów jednorodzinnych. W budynkach wielorodzinnych płacimy kilkaset procent więcej.  To zdenerwowanego nie boli – mieszka w jednorodzinnym domu. Pozostali decydenci też. To jest przejaw ich altruistycznych działań.

Ustawa dawała również możliwość zapewnienia pojemników na śmieci przez firmy zajmujących się wywozem. Tylko jeden podmiot, startujący w przetargu na wywóz śmieci w Radomiu, nie miał swoich pojemników – to spółka miejska. Łatwiej było rządzącym obciążyć tymi kosztami nas mieszkańców.

Rządzący miastem chcą wykorzystać tę ustawę do załatania rosnącej dziury budżetowej Radomia i dlatego drastycznie podnieśli opłaty za śmieci. Chcą zrzucić odpowiedzialność za swoją decyzję na parlament. Nieudana próba, bo mieszkańcy doskonale wiedzą kto ustalał cenę za śmieci.

Z ostatnim zdaniem radomskiego hipokryty się zgadzam, tylko zmiana władzy i odsunięcie ignorantów daje szansę na normalność i racjonalny rozwój naszego miasta.

18:50, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 11