Polecam radomskich bloggerów:
Wiesław Wędzonka
Radosław Witkowski
Obiektywny Radomianin
Bohdan Karaś

powrót na stronę główną
RSS
wtorek, 20 marca 2018

Czego nie chcą radni Pszczoła i Kaca, a czego chcą?

Jestem chwilę po posiedzeniu Komisji Budżetowej Rady Miejskiej w Radomiu i na gorąco przekazuję uwagi.

Czego między innymi nie chcą, głosując na komisji przeciw tym projektom radni Pszczoła i Kaca?

1    Międzynarodowych Pokazów Lotniczych AIR SHOW.

2.      Budowy dróg dojazdowych do Radomskiego Centrum Sportu przy ul Struga.

3.      Przebudowy Infrastruktury technicznej na terenach inwestycyjnych w Wólce Klwateckiej.

4.      Odwodnienia ul Kędzierskiego/Zwoleńskiego.

5.      Budowy ciągu pieszo-jezdnego ul Traugutta, Piłsudskiego, Żeromskiego.

6.      Wykupu gruntów pod inwestycje miejski, takie jak Park Kulturowy przy Limanowskiego, pod ulice i chodniki przy Limanowskiego, wypłatę należnych roszczeń wynikających z wykupów, pod Park Gołębiów przy ul Terenowej.

7.      Oczyszczania miasta.

8.      Konserwacji i naprawa oświetlenia ulic.

9.      Obchodów Dni Radomia.

10.  Obchodów 42 Rocznicy Radomskiego Buntu Robotniczego Czerwiec 76.

11.  Obchodów 100-lecia odzyskania niepodległości.

12.  Wyposażenia Kamienicy Deskurów.

13.  Dopłat do najem dla drużyn sportowych korzystających z obiektów MOSiR.

14.  Utrzymania zieleni w mieście.

15.  Budowy parkingu przy szpitalu na Tochtermana.

 

To te najważniejsze zadania. Jest ich wiele więcej, ale nie starczy miejsca, aby wszystkie wymienić. Panowie Pszczoła i Kaca na posiedzeniu komisji w dniu dzisiejszym byli przeciw tym zadaniom.

 

Czego chcą?

 

Chcą być nadal radnymi i najlepiej z dobrego miejsca na listach Prawa i Sprawiedliwości.

Radomianie uważnie głosujcie.

17:29, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 26 lutego 2018

Usłyszałem dzisiaj wywiad Jana Pszczoły, w jednej z radomskich rozgłośni. Wypowiadał się na temat swojej decyzji o skreśleniu, zapisanym w pierwotnym budżecie naszego miasta, przygotowanym przez prezydenta Witkowskiego remoncie ulic Bernardyńskiej, Lekarskiej i Tochtermana wraz z parkingiem.

Parking przed naszym szpitalem jest niezbędny i tylko pan Pszczoła z grupą „rządzącej opozycji” twierdzą inaczej.

Powiedział, że uczynił to dla tego, „ … bo te fragmenty terenu, na którym zaplanowana jest te inwestycja, mają nieuregulowany stan prawny, część jest w zasobach miasta, ale część są to działki prywatne o nieustalonych właścicielach”.  Dziwne, że nie podnosił tego problemu na posiedzeniach komisji budżetowej czy w trakcie sesji. Jedynie, co mu się nie podobało na pierwszej sesji budżetowej w grudniu ubiegłego roku, to pieniądze przeznaczone na film „Klecha”.  Wtedy twierdził, że to była główna przyczyna braku jego poparcia dla budżetu. Teraz, gdy ”poprawiony” budżet wniosła „rządząca opozycja” zmienił zdanie, zagłosował bez mrugnięcia powiek za filmem.

Otóż panie radny, taką sytuację, jeśli chodzi o budowę dróg przewidział rząd kierowany przez Donalda Tuska i przyjął tzw. „spec ustawę drogową”. Ustawa daje możliwość realizacji inwestycji drogowych, min. w sytuacjach, gdy tereny pod przyszłą inwestycję są w rękach prywatnych, nawet wtedy, gdy właściciel nie zgadza się na oddanie nieruchomości, lub ich właściciel jest nieustalony. Zezwolenie na realizację inwestycji drogowej w takich przypadkach wydaje wojewoda lub właściwy minister.

Ta inwestycja była przemyślana, potrzebna i w pełni możliwa do wykonania.

Pan Pszczoła winie się troszkę poduczyć, zanim publicznie zabierze głos w sprawach, na których się nie zna.  

18:33, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 lutego 2018

Jak nazwać ludzi, którzy sięgają do wszystkich będących w ich zasięgu działań, aby dopiec, dokuczyć swoim przeciwnikom politycznym? Małostkowi, nikczemni, podli?

Wymyślili sobie i chcą wprowadzić w życie na najbliższej sesji, iż najlepszym sposobem na działanie, które ma zaboleć oponentów będzie pozbawienie ich funkcji w Radzie Miejskiej, wiceprzewodniczącej Rady i przewodniczenia w poszczególnym komisjom.

Mnie chcą usunąć z Komisji Budżetowej.

„8. Rozpatrzenie wniosku o odwołanie Pani Wioletty Kotkowskiej z funkcji Wiceprzewodniczącej Rady Miejskiej w Radomiu.

9.Rozpatrzenie wniosków o odwołanie Przewodniczących Komisji Gospodarki, Komisji Budżetowej, Komisji Sportu i Turystyki oraz Komisji Ochrony i Kształtowania Środowiska Rady Miejskiej w Radomiu.”

Taką informację otrzymałem dzisiaj emailami. To jest pkt. 8 i 9 porządku obrad Rady Miejskiej zwołanej na 27 luty. Niestety nie dostałem informacji, kto jest wnioskodawcą i jakie jest uzasadnienie tego wniosku.

Piszę te słowa do podleców, nikczemników, małych, bo niepotrafiących nic więcej obłudników. Mnie nie dokuczacie, robicie na złość mieszkańcom Ustronia, mieszkańcom Radomia. Kilka razy w swoim życiu doświadczyłem aktów podłości i jeszcze jedno doświadczenie aczkolwiek przykre nie zmieni mojej postawy. Będę dalej pracował i działał na rzecz swoich sąsiadów, na rzecz mieszkańców Radomia.

Wyborcy będą pamiętać o waszej małostkowości!  

19:00, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 05 lutego 2018

Radni Prawa i Sprawiedliwości wraz z radnym Janem Pszczołą i radnymi „niezależnymi” przeforsowali budżet Miasta Radomia, wycinając inwestycje postulowane dla naszego osiedla.

Na trzeciej „budżetowej” sesji Rady Miejskiej Radomia, która odbyła się w dniu 30 stycznia 2018r radni PiS, radni, którzy nazywali się „niezależnymi” a tak naprawdę są jawną przystawką PiS-u, i radny, który dołączył do tej grupy Jan Pszczoła przeforsowali budżet miasta ze swoimi poprawkami.

Głosowali przeciwko stanowisku prezydenta Radosława Witkowskiego, który przedstawił dobry projekt budżetu dla Radomia w listopadzie ubiegłego roku. W tym czasie troje odszczepieńców odeszło z klubu Platformy Obywatelskiej a jeden neofita zmienił poglądy. Prezydent Witkowski stracił większość w radzie. Prawo i Sprawiedliwość, korzystając z poparcia tych nowych sojuszników, dwukrotnie odrzuciło dobry budżet. Na trzeciej „budżetowej” sesji PiS z przystawkami (16 radnych) wniósł szereg złych poprawek do budżetu, które są złe dla Radomia i fatalne dla naszego Ustronia.

Uchwalony budżet pozbawia nas ważnych inwestycji, które proponowaliśmy; budowa ciągu pieszo-jezdnego pomiędzy ulicami Wyścigowa 17/19 a ulicą Osiedlową 10/12, remonty ulic Osiedlowej, Sandomierskiej, Gagarina, przebudowa ulicy Wyścigowej na odcinku pomiędzy ulicą Białą a Idalińską przy kościele, kontynuacja budowy parku na Ustroniu, utwardzania szeregu dróg gruntowych w dzielnicach Idalin, Godów, Malczew.

Tak mocno zmieniony budżet miasta powoduje również szereg złych skutków w tak ważnych dziedzinach dla naszego miasta jak ochrona zdrowia, kultura czy sportu. O fatalnych skutkach w tych obszarach będę Państwa informował.  

Nie jest to dla nas mieszkańców Ustronia nowość. Pamiętamy jak Prawo i Sprawiedliwość i ówczesny prezydent Kosztowniak traktował nasze osiedle. Nie chciał przejąć wodociągów osiedlowych, dlatego my mieszkańcy Ustronia płaciliśmy za wodę podwójnie, nie chciał remontować kładek dla pieszych nad ulicami Osiedlową i Sandomierską, nie chciał budowy parku pomiędzy jednostką A i B na Ustroniu. Doskonale pamiętamy nasze wysiłki i nasze starania o te działania na rzecz największego osiedlu Radomia. Wtedy odbijaliśmy się od muru niechęci czy wręcz wrogości. Dzielnie sekundował w tych negatywnych działaniach tamtych władz Radomia, radny Jan Pszczoła. To się zmieniło po wygranych wyborach prezydenta Radosława Witkowskiego. Wodociągi zostały przejęte, kładki są remontowane, park jest coraz piękniejszy. Ale licho nie śpi, czyżby wracało stare?  

Drodzy sąsiedzi pamiętajcie przy urnach wyborczych, kto działa przeciwko nam mieszkańcom Ustronia. Z naszego okręgu wyborczego ten zły budżet przeforsowali; Jan Pszczoła, Dariusz Wójcik, Przemysław Sońta.

                                                                                   Andrzej Łuczycki radny z Ustronia.

08:44, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
poniedziałek, 16 października 2017

W sobotę, 14 października odbyła się premiera w Teatrze Powszechnym w Radomiu, połączona z uroczystością 40-lecia Teatru. Dynamiczny spektakl, (z niewielkimi „łacińskimi” mieliznami), z pomysłową choreografią, świetną grą aktorską i dobrą muzyką podobał się licznie obecnej publiczności. Owacje na stojąco były tego dowodem. W tym miejscu gorące gratulacje dla aktorów, muzyków, reżysera i wszystkich osób zaangażowanych w realizację.

Po spektaklu głos zabrał Zbigniew Rybka, dyrektor teatru i w swoim wstąpieniu kilkakrotnie mówił o budżecie placówki o tym, jak ważne są pieniądze, aby tworzyć dobry teatr. Zgadzam się z dyrektorem Rybką, finanse są jednym z podstawowych elementów każdego przedsięwzięcia, teatru też.

Od dłuższego czasu mówiło się o przygotowywanym do spektaklu i z niecierpliwością oczekiwaliśmy na zaproszenia. Bezskutecznie. Praktycznie w przeddzień premiery, pytałem w Urzędzie Miejskim, czy dla radnych są zaproszenia na tą uroczystość. Nastąpiła cisza i konsternacja. Po kilku wykonanych telefonach i monitach do różnych osób, łaskawie kilkoro radnych dostało bilety w ostatnich rzędach z zastrzeżeniem, że są dla jednej osoby. Żądano ponadto potwierdzenia tego samego dnia.

Do czego jest potrzebny radny teatrowi?

Zbliżają się terminy pracy radnych nad budżetem miasta, w tym teatru. Gratuluję dobrego lobbingu.    

09:11, andrzejluczycki
Link Dodaj komentarz »
wtorek, 20 grudnia 2016

35 lat temu człowiek, który przemawiał przed chwilą z ekranu stanął na czele WRON-y i odebrał nam Polakom prawa obywatelskie. Powsadzał do więzień tysiące działaczy Solidarności i opozycji, ludzi walczącym o naszą wolność, o demokracje, o godność każdego z nas! Wielu, aby wprowadzić swoje polityczne mrzonki zamordował! A nam, zwykłym obywatelom – zastraszając zakneblował usta.

Dziś inny uzurpator dąży do tego samego. Różnią się tylko barwami, jakimi plamią naszego polskiego orła, jeden chlapał czerwienią a ten nowy plami go brunatnym mazidłem.

Cele mają ten sam; jeden wódz, jedna partia, jedna ideologia. Naród ma popierać i słuchać! Ci, co mają inne poglądy do więzienia, albo won z Polski! To nam szykują!

Od roku mamy jednego nieomylnego wodza, papieża religii smoleńskiej. Człowieka, który uczynił z prezydenta Polski posłusznego notariusza, człowiek, który premiera polskiego rządu uczynił zniewoloną wykonawczynią jego woli i parlamentarzystów PiS grupą wiernych wyznawców nowej religii, gotowych bez szemrania wykonać każde życzenie wodza!

Polacy są dumnym narodem kochającym wolność, kochającym demokrację. Udowadnialiśmy już nieraz w naszej historii, że obce są nam dyktatorskie zapędy, niezależnie od barw politycznych.

Sparaliżowanie Trybunału Konstytucyjnego powoduje lawinowe, nierzadko pod osłoną nocy przyjmowanie ustaw, które zmieniają nasz ustrój w brunatny totalitaryzm. Za chwilę zwiększą podatki, aby znaleźć pieniądze na przekupne srebrniki, zmienią ordynację wyborczą tak, aby swobodnie wygrać kolejne wybory, wprowadzą zakaz demonstrowania, nakażą kobietom rodzenie martwych lub zdeformowanych płodów, zamkną niepokorne media. Macierewicz wyprowadzi gwardię narodową przeciw nam, a tych, którzy takich zmian nie chcą będą pałowć, internować lub zamykać w więzieniach!

Jestem na tym wiecu przedstawicielem Platformy Obywatelskiej, partii, która prócz wielu dobrych dla Polski rzeczy popełniła błędy, ale nie znajdziecie w naszych szeregach osoby, która chciałaby łamać Konstytucję, która chciałaby wyjścia Polski z Unii Europejskiej, która dałaby przyzwolenie dla łamania praw kobiet, która chciałaby zamknąć usta inaczej myślącym, która zabraniałaby organizowania protestów, która pozwalałaby na łamanie niezawisłości sądów, która chciałaby wydobywać z grobów zmarłych, która chciałaby dyktatury w Polsce.

Dlatego tu jesteśmy, aby razem z kobietami z Czarnego Marszu, Nowoczesną, nauczycielami, prawnikami, KODem, wszystkimi Polkami i Polakami, którym wolność i demokracja jest droga wspólnie powiedzieć: Dość!

Stop dewastacji Polski!

21:45, andrzejluczycki
Link Komentarze (1) »
czwartek, 21 lipca 2016

Wróciłem właśnie z krótkiego urlopu i przeczytałem wpis Ireneusza Owczarka. ( Na marginesie widać styl Roberta i Pani Katarzyny).

A więc po pierwsze w regulaminie Zarządu jest napisane o nagrodach ale ze słowem „Rada może …..” Więc jeżeli może to nie musi, to nie jest zobowiązana. Wystarczy przeczytać to co jest tam napisane ze zrozumieniem.

Po drugie, nie byłoby o co kopi kruszyć gdyby nagrody były w rozsądnej wysokości. Ale bez mała 20 tysięcy dla prezesa to wielka przesada.

Po trzecie, fundusz płac został zatwierdzony na rok 2016 i nie było szczególnego paragrafu – nagrody dla zarządu. To są pieniądze przeznaczone dla wszystkich pracowników spółdzielni. O tą kwotę ponad 51 tysięcy, fundusz ten został uszczuplony. Więc prosty wniosek – niższe nagrody dla pracowników.

Po czwarte, ja o Tobie i Twojej rodzinie się nie wypowiadam, uważałem i uważam tego typu sugestie używane w publicznym sporze są poniżej przyzwoitości. Nie chcę polemizować z nikim na takim poziomie. Ty wiesz, i ci co Tobie dyktują też wiedzą, że trochę informacji posiadam.

Po piąte, i sądzę najważniejsze, nie piszę tego aby komuś dokuczyć, (choć jak usłyszałem o wysokości nagród to mnie poniosło). Jestem mieszkańcem Ustronia od kilkudziesięciu lat. Zawsze krytykowałam wszelkiego typu działania niekorzystne dla nas mieszkańców, lub chwaliłem, te które były dobre dla nas członków Spółdzielni. Musisz się liczyć Ty i Twoi suflerzy, iż będę patrzy na Wasze działania i je oceniał.

Ty, i ci którzy głosowali za tak nieprzyzwoicie wysokimi nagrodami zapomnieli o tym co mówiłem na pierwszym posiedzeniu waszej Rady Nadzorczej. „ Zostaliście wybranie przez mieszkańców spółdzielni aby bronić naszych, członków spółdzielni interesów. Jesteście przedstawicielami, nie zarządu, nie pracowników, jesteście tu aby dbać o nasz wspólny dom, Spółdzielnie Mieszkaniową USTRONIE”.  Ty Irku, i jak się wydaje większość tej Rady, jesteście wygodnym parawanem dla zarządu. Za tym parawanem będą chowali wszelkie niewygodne dla siebie decyzje. Każą Ci podjąć taką, czy inną trudną  uchwałę a sami powiedzą –  to nie my, to Rada Nadzorcza.

 

Dlatego boję się o naszą Spółdzielnie. 

22:49, andrzejluczycki
Link Komentarze (4) »
poniedziałek, 18 lipca 2016

Witam ponownie.

Miałem zamiar zaniechać pisania na moim blogu, mniej oponentów, pogodniejszy nastrój. Bardziej zaczynałem cenić święty spokój.

Czwartek 14 lipca to dzień, który zmusza mnie do powrotu. Chodzi o Spółdzielnie Mieszkaniową USTRONIE, w której mieszkam, i w której przez sześć lat byłem przewodniczącym Rady Nadzorczej.

Zaangażowałem się, choć sam nie startowałem na prośbę Prezesa Piotra Skoczylasa i Ireneusza Owczarka, który został przewodniczącym RN w kampanię wyborczą do nowej Rady Ustronia. Miałem wrażenie, że rekomendowani przez nas kandydaci, to będą ludzie kontynuujący dobre rzeczy, które się działy za naszej kadencji.

Po czwartkowym posiedzeniu Rady Nadzorczej jestem zdruzgotany!

Najważniejszym punktem posiedzenia były nagrody dla Zarządu!

Przez sześć lat poprzedniej kadencji Rady Nadzorczej pod moim przewodnictwem, Zarząd nie dostał żadnej nagrody – Rada uznawała, że te osoby nie wykazały się niczym szczególnym, aby otrzymać nagrodę. Wykonywali bardziej lub mniej umiejętnie swoje obowiązki. Wynagrodzenie (wysokie jak na Radom) było adekwatne do ich wkłady pracy.

Nagle okazuje się, że nowa Rada większością głosów uznaje, iż Piotr Skoczylas dostaje 19.400,00 zł, a pozostali członkowie zarządu po 16.000,00 zł nagrody. To w sumie ponad 51 tysięcy złotych.

Następnym, bardzo prawdopodobnym krokiem będzie podwyżka wynagrodzenia Zarządu.

Pytanie zasadnicze, – za co?

Poważnie zastanawiam się nad skróceniem kadencji tych władz w naszej Spółdzielni – jest to trudne, ale możliwe.

Jeśli my mieszkańcy dostaniemy powiadomienia o podwyżkach czynszu, to będzie efekt nagród przyznanych przez tą Radę Nadzorczą dla Zarządu.

Jeśli pracownicy nie dostaną podwyżek, to również efekt nagród dla Zarządu.

Zawiodłem się i po raz kolejny czyje się oszukany. Przepraszam wszystkich członków Spółdzielni wygląda na to, że się pomyliłem.

21:14, andrzejluczycki
Link Komentarze (2) »
środa, 29 października 2014

Wróciłem właśnie ze spotkania zorganizowanego przez władze naszej Spółdzielni Mieszkaniowej Ustronie dotyczącej bezpieczeństwa mieszkańców osiedla. Sprawa bardzo ważna, dotyka niezwykle wrażliwego obszaru życia nas członków spółdzielni. Poruszano bardzo wiele spraw i sformułowane zostało wiele wniosków i to był pozytyw tego spotkania.

Na spotkanie z mieszkańcami osiedla zaproszeni zostali przedstawiciele Policji, Straży Miejskiej i firmy KERIM, która obsługuje monitory zainstalowane na naszym osiedlu. Byli trzej funkcjonariusze Policji, byli przedstawiciele KERIM-u natomiast Straż Miejska napisała faks, iż nie ma czasu na spotkanie z mieszkańcami Ustronia.

Pytania do władz miasta: Po co jest Straż Miejska?  Dla kogo jest Straż Miejska?

Potwierdza się teza – Osiedle Ustronie dla tych władz, jest częścią miasta drugiej kategorii.

19:58, andrzejluczycki
Link Komentarze (18) »
wtorek, 28 października 2014

W czwartek 23 października w warszawskim Pałacu Porczyńskich odbył się uroczysty finał organizowanego przez Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie konkurs pod nazwą „EKOpozytyw MAZOWSZA.” Nasza spółdzielnia USTRONIE, którą miałem zaszczyt wspólnie z Prezesem Piotrem Skoczylasem reprezentować, jako jedyna spółdzielnia mieszkaniowa w województwie mazowieckim otrzymała wyróżnienie w kategorii OCHRONA POWIERZCHNI ZIEMI.

Celem konkursu jest promowanie działalności podmiotów i instytucji z terenu województwa mazowieckiego, w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej, które w roku kalendarzowym, poprzedzającym rok ogłoszenia konkursu, w sposób wyróżniający charakteryzowały się największą aktywnością i osiągnięciami w działaniach proekologicznych oraz w budowaniu świadomości ekologicznej wśród mieszkańców Mazowsza. Uczestnikami pierwszej edycji konkursu mogły być podmioty, które zrealizowały przedsięwzięcia i zadania w zakresie ochrony środowiska i gospodarki wodnej o określonych efektach rzeczowych i ekologicznych, ze środków finansowych Funduszu w 2013 roku.

A co my tzn. Spółdzielnia Mieszkaniowa USTRONIE zrobiliśmy.  

W 2012 roku na realizację zadania pn.: Usuwanie i unieszkodliwianie azbestu z budynków mieszkalnych wielorodzinnych należących do zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej „USTRONIE" w Radomiu - budynki przy ul.Osiedlowej 15 i Sandomierskiej 16, otrzymaliśmy dotację w wysokości 165 530,28 zł.

W 2013 roku na realizację zadania pn.: Usuwanie i unieszkodliwianie azbestu z budynków mieszkalnych wielorodzinnych należących do zasobów Spółdzielni Mieszkaniowej „USTRONIE" w Radomiu - budynki przy ul. Osiedlowej 3 i Sandomierskiej 11 i Sandomierskiej 13 otrzymaliśmy dotację w wysokości 319.960,32 zł.

Łączna kwota uzyskanych dotacji z WFOSiGW w Warszawie - 485 490,60 zł.

W 2014 roku do WFOSiGW w Warszawie złożono 2 wnioski na:

  1. termomodernizację w kwocie 797.500,00zł (kwota ta stanowi 100% kosztów kwalifikowanych, na które WFOSiGW w Warszawie może udzielić pożyczki),
  2. usuwanie i unieszkodliwianie azbestu z budynków mieszkalnych wielorodzinnych przy ul. Osiedlowej 17 i 17A - pożyczkę możemy uzyskać do wysokości dofinansowania tj. do kwoty 82 080,00 zł

Uzyskaliśmy pożyczkę na łączną kwotę: 879 580,00 zł

W latach 2010-2014 wykonaliśmy termomodernizację 52 budynków w tym 7 budynków pokrytymi płytami azbestowymi.

To są nasze – tej Rady Nadzorczej i tego Zarządu konkretne osiągnięcia. Niech pokażą nasi kłamliwi oponenci co oni zrobili dobrego dla nas, mieszkańców Ustronia. Co potrafią oprócz pisania kłamstw, oskarżeń i bełkotliwego sączenia nienawiści. Na kłamstwie i pomówieniach nie zbuduje się niczego.  A tacy ludzie nie mają nic innego do zaoferowania. 

 

 
 Laureaci konkursu OCHRONA POWIERZCHNI ZIEMI

 Radość z otrzymanego wyróżnienia

14:26, andrzejluczycki
Link Komentarze (6) »
 
1 , 2 , 3 , 4 , 5 ... 10